Czy odręczne pismo odejdzie do przeszłości?

W dobie powszechnej cyfryzacji klawiatura i ekran coraz częściej zastępują kartkę oraz długopis. Studenci notują na smartfonach, dzieci uczą się przy tabletach, a korespondencję przejęły e-maile i komunikatory. Czy w tej rzeczywistości pismo odręczne jest jeszcze potrzebne? Zdaniem dr hab. Janiny Florczykiewicz z Uniwersytetu w Siedlcach – zdecydowanie tak.

Jak podkreśla badaczka, aby odpowiedzieć na pytanie o przyszłość pisma ręcznego, należy odwołać się do jego podstawowych funkcji. „Pierwotną funkcją pisma było utrwalanie myśli, natomiast jego kluczową cechą jest wizualność. Pismo towarzyszy człowiekowi w całej jego historii, ponieważ wynikało z potrzeby ekspresji treści wewnętrznych” – wyjaśnia dr hab. Florczykiewicz.

Ekspertka przypomina, że pierwsze formy zapisu – od malowideł paleolitycznych po symboliczne formy neolitu – były próbą graficznego wyrażenia myśli. „Pismo jest jednym z najważniejszych osiągnięć cywilizacyjnych. W sposób rewolucyjny wpłynęło na rozwój społeczeństw i sposób postrzegania świata” – zaznacza.

Wpływ na mózg i proces uczenia się

Rozwój technologii informacyjno-komunikacyjnych sprawił, że młode pokolenie coraz rzadziej sięga po długopis. Jednak – jak wskazują badania – pisanie odręczne aktywizuje mózg intensywniej niż pisanie na klawiaturze.

„Istnieją badania pokazujące, że pismo odręczne w wyższym stopniu aktywizuje określone obszary mózgu niż stukanie w klawiaturę. Wzmożona aktywność pojawia się w obszarach kluczowych dla pamięci i kodowania nowych informacji, a więc korzystnych dla uczenia się” – podkreśla dr hab. Florczykiewicz.

Badania prowadzone m.in. w Norwegii wykazały, że podczas pisania ręcznego tworzą się bardziej złożone wzorce połączeń mózgowych niż w trakcie pisania maszynowego. „Codzienne, nawet krótkie pisanie odręczne pozytywnie wpływa na koncentrację, pamięć i zdolność uczenia się” – dodaje ekspertka.

Jej zdaniem rezygnacja z tej formy aktywności może mieć długofalowe konsekwencje dla rozwoju poznawczego dzieci i młodzieży, zwłaszcza w zakresie pamięci oraz tworzenia trwałych połączeń neuronalnych.

Wsparcie w terapii i rozwoju

Pisanie ręczne ma również wymiar terapeutyczny. „Ćwicząc pisanie, stymulujemy ośrodki mózgu odpowiedzialne za koordynację wzrokowo-ruchową. Może to wspierać wyrównywanie deficytów, a także stanowić element terapii pedagogicznej w przypadku dysleksji czy dysgrafii” – wyjaśnia badaczka.

Ekspertka zwraca też uwagę na ogólny aspekt zdrowotny. Wielogodzinne korzystanie z ekranów wpływa nie tylko na wzrok, lecz także na rozwój ruchowy i ogólne funkcjonowanie organizmu. Pisanie odręczne stanowi naturalną alternatywę dla nieustannego kontaktu z urządzeniami cyfrowymi.

Wartość kulturowa i osobisty wymiar pisma

Zdaniem dr hab. Florczykiewicz z UwS pismo odręczne to nie tylko narzędzie komunikacji, lecz także osobisty wytwór człowieka. „Pisanie odręczne można rozpatrywać w kategoriach dzieła – jest to wytwór osobisty, mający indywidualne znaczenie dla autora” – podkreśla.

Ekspertka zauważa, że choć w szkołach nie ocenia się już estetyki pisma tak jak dawniej, ręcznie dopisane słowa w korespondencji wciąż są kulturowym symbolem szacunku i wyjątkowości. „Nawet dziś w mniej formalnych listach czy dokumentach dodaje się odręczny podpis czy nagłówek. To sygnał osobistego zaangażowania” – mówi.

Technologia nie wyklucza pisania ręcznego

Rozwój technologii nie musi oznaczać całkowitego zaniku pisma odręcznego. Coraz częściej przybiera ono nową formę – zapisu rysikiem na tablecie. „Pisanie piórem elektronicznym na tablecie wciąż jest pisaniem ręcznym. Aktywowane są te same obszary mózgu, a korzyści poznawcze pozostają podobne” – zaznacza ekspertka.

Jej zdaniem kluczowa jest rola edukacji. „Nie zatrzymamy postępu technologicznego, ale powinniśmy dbać o to, by nie zanikła umiejętność pisania odręcznego. Każdy wykształcony człowiek powinien potrafić pisać i liczyć – nie możemy sami pozbawić się tej kompetencji” – podsumowuje dr hab. Janina Florczykiewicz.

Choć świat przyspiesza, a komunikacja staje się coraz bardziej cyfrowa, pismo odręczne pozostaje fundamentem rozwoju poznawczego, elementem kultury i osobistej ekspresji. Warto więc – choćby dla pamięci i koncentracji – od czasu do czasu sięgnąć po długopis.

Dodaj komentarz